Euro 2012

17 stycznia 2010

S5 będzie w 2012! Ale nie na Euro 2012!

Zaszufladkowany do: Infrastruktura — admin @ 12:47

W tym roku drogowcy będą już budować ponad 80 km drogi ekspresowej S5, a w przyszłym nawet 160. Ale do Euro 2012 cała trasa w Wielkopolsce i tak nie powstanie. Wczoraj otwarto oferty w przetargu na budowę obwodnicy Bojanowa i Rawicza

Jeden odcinek wcześniej niż planowano, inny niestety nieco później, ale kawałek po kawałku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad buduje w Wielkopolsce kolejne kilometry dwujezdniowej drogi ekspresowej S5.

(więcej…)

Autostradą do Łodzi przed Euro 2012?

Zaszufladkowany do: News Room — admin @ 12:39

15 firm chce budować odcinek autostrady A1 z Czerniewic do Brzezia i tyle samo dalej do Kowala za Włocławkiem. Trwają też poszukiwania przedsiębiorstw, które ułożą trasę z Kowala do Strykowa. Cały 144-kilometrowy odcinek drogi ma być gotowy jeszcze przed Euro 2012.

(więcej…)

8 stycznia 2010

Wrocław ma problemy z wykonawcą stadionu.

Zaszufladkowany do: Stadiony — admin @ 10:38

Miasto zerwało umowę z firmami budującymi stadion na Euro 2012. Rząd przestrzega: jeśli stadion nie powstanie do czerwca 2011 r., miasto może stracić Euro.

Wrocławski stadion na Euro 2012 ma mieć 42 tys. miejsc i kosztować 725 mln zł. Wykonawcy – konsorcjum Mostostal Warszawa i J&P Avax – mieli zakończyć inwestycję na przełomie 2010 i 2011 roku. Nie zakończą. Wczoraj miasto zerwało umowę z powodu opóźnień. To zaskoczenie. Jeszcze w lipcu, gdy we Wrocławiu gościł szef UEFA Michel Platini, prezydent Rafał Dutkiewicz zapewniał, że budowa idzie zgodnie z planem. Z kolei w październiku odpowiedzialna za organizację Euro spółka PL.2012 przedstawiała Wrocław jako lidera przygotowań. Wczoraj prezydent Dutkiewicz tłumaczył: – O opóźnieniach rozmawialiśmy z Mostostalem już we wrześniu. Ale zamiast przedstawić plan naprawczy, poprosił o wydłużenie terminu realizacji o cztery miesiąceMiasto wyliczyło, że na koniec roku stadion powinien być gotowy w 40 proc. Jest w siedmiu. A z ekspertyzy Instytutu Konstrukcji Budowlanych Politechniki Poznańskiej wynika, że opóźnienia będą narastać.

Władze Wrocławia zarzucają też Mostostalowi (jego większościowym akcjonariuszem jest hiszpański koncern Acciona), że nie kontroluje inwestycji. Doszło do stworzenia “łańcuszka podwykonawców”. Choć formalnym wykonawcą jest Mostostal, to większość prac zlecono mniejszym firmom, te kolejnym, a te jeszcze innym. Na zatrudnienie podwykonawcy Mostostal powinien otrzymać od miasta zgodę, ale w ani jednym przypadku o nią nie wystąpił. Z kolei specjaliści z firmy J&P Avax – według władz miasta – przestali kontrolować budowę. Na 37 rad budowy wskazany przez J&P Avax jako project manager Dimitrios Mavromatis pojawił się na ośmiu. Jego współpracownik Aris Iarelis na siedmiu.

Trzykrotnie: 16 września, 14 października i 23 listopada Mostostal wzywany był do przedstawienia planu naprawczego mającego przyspieszyć prace. Bez odpowiedzi.

Wrocław domaga się więc od Mostostalu odszkodowania w wysokości 73 mln zł.

Prezydent: Spokojnie, zdążymy

Rafał Dutkiewicz zapewnia, że Euro we Wrocławiu jest niezagrożone. Firmę, która zakończy budowę, chce wybrać z wolnej ręki. – Mamy ekspertyzy prawne mówiące, że jesteśmy w takim położeniu, że możemy to zrobić – mówi Michał Janicki odpowiedzialny w magistracie za przygotowania do Euro.

Już dziś prezydent spotka się z przedstawicielami niemieckiej firmy Max Bögl (wcześniej ubiegała się o kontrakt). Liczy, że Niemcy zdecydują się przejąć kontrakt.

Dutkiewicz: – Umowę moglibyśmy podpisać za dwa, trzy tygodnie. Wynikłe opóźnienie spowoduje, że wprawdzie nie uda się dotrzymać pierwotnego planu oddania stadionu pod koniec 2010 roku, ale byłby on gotowy późną wiosną 2011, czyli w odpowiednim czasie. Poinformowałem o tym UEFA i PZPN.

Prezes PZPN Grzegorz Lato bagatelizuje sprawę: – Rzeczywiście prezydent Dutkiewicz poinformował mnie o wszystkim. Przy wielkich inwestycjach kilkumiesięczne poślizgi nie są rzeczą nadzwyczajną.

Minister sportu: Macie czas do czerwca 2011 roku

Do zerwanej umowy odniósł się wczoraj również rząd. Premier wypowiedzenie współpracy Mostostalowi określił jako “decyzję dobrą w sensie wychowawczym”.

- Jeśli wykonawca postępuje niezgodnie z umową, są opóźnienia, to powinien być z roboty wyrzucony – mówił Donald Tusk. – Minister sportu Adam Giersz zapewnił mnie, że nie ma ryzyka ze zorganizowaniem meczów we Wrocławiu. A na wszelki wypadek, choć Wrocław jest bardzo bliski memu sercu, równie mocno kocham Kraków. A tam tylko czekają na ewentualne złe zdarzenia nad Odrą.

Sam Giersz podkreślił, że miasto musi mieć gotowy stadion do czerwca 2011 roku.

- W innym przypadku będzie konieczność zastosowania alternatywnych rozwiązań, np. wykorzystania zmodernizowanych stadionów w Chorzowie bądź Krakowie – mówił minister.

Walka o pieniądze i wizerunek

Swoje stanowisko Mostostal przedstawi po Nowym Roku, kiedy z zagranicy wróci prezes Jarosław Popiołek. Kinga Drózd z biura prasowego firmy zaprzecza jednak, by ktokolwiek z władz Wrocławia zgłaszał uwagi co do terminowości przebiegu robót.

Rafał Dutkiewicz zarzucił Mostostalowi trzy-, czteromiesięczne opóźnienie, ale nie wspomniał o przyczynach. Z naszych informacji wynika, że na placu budowy czekało wiele niespodzianek, np. grunty nie nadawały się do posadowienia tak dużego obiektu. Żeby poprawić ich nośność, trzeba je było wzmacniać “zastrzykami” betonu. Ponadto robotnicy odkryli pod warstwą ziemi fundamenty i ławy z betonu, których nie było w żadnych planach. Usunięcie ich także zabrało czas. Kolejną przyczyną opóźnień mogły być ulewne deszcze. Ustaliliśmy, że w styczniu miały się odbyć rozmowy na temat aneksu do umowy, w którym Mostostal miał się zobowiązać do zakończenia budowy wiosną 2011 r. (wtedy miałyby być posadzone drzewa).

Czy nowy wykonawca dotrzyma tego terminu? Ryzyko, że tak się nie stanie, jest większe, niż gdyby Mostostal kontynuował budowę. Tym bardziej że to ta spółka tworzy projekt wykonawczy stadionu na podstawie projektu budowlanego będącego dziełem pracowni JSK Architekci (w przypadku wszystkich innych stadionów wykonawca dostaje do ręki także projekt wykonawczy). Z naszych informacji wynika, że część rozwiązań proponowanych przez tę pracownię wymagało modyfikacji. Wprawdzie miasto miało dostęp do dokumentacji wykonawczej, ale gdyby chciało wykorzystać tę część, za którą jeszcze nie zapłaciło, złamałoby prawo.

Nasi rozmówcy przyznają jednak, że na obecnym etapie nie ma niebezpieczeństwa, iż przed Euro stadion nie powstanie. Dlaczego więc władze Wrocławia zdecydowały się na zerwanie umowy? Z dobrze poinformowanego źródła dowiedzieliśmy się, że inwestor próbował przerzucić na wykonawcę część swoich zobowiązań dotyczących dostaw tzw. elektroniki stadionowej. Chodzi o specjalistyczne kable za ponad 20 mln zł. Mostostal się nie zgodził. Być może Dutkiewicz liczy, że nowy wykonawca weźmie na siebie te wydatki w ramach dotychczasowej kwoty kontraktu.

Źródło: Gazeta Wyborcza

1 stycznia 2010

Stadiony na euro 2012

Zaszufladkowany do: Stadiony — admin @ 23:53

Gdańsk wybuduje stadion Baltic Arena jedynie z pomocą rządu, czyli bez inwestora prywatnego. Taki jest efekt spotkania z przedstawicielami UEFA, do którego doszło w czwartek i piątek w Warszawie.

“Stadionowe konsultacje” z Europejską Unią Piłkarską (UEFA) odbyły się już po raz trzeci. Sprawdzano stan prac nad koncepcjami architektonicznymi obiektów, dokumentację wykonawczą, oraz ryzyko związane z realizacją projektu.

Michał Kruszyński: Po spotkaniu jesteśmy dobrej myśli. Rozmowy były bardzo rzeczowe, przede wszystkim nt. finansowania obiektu.

W przypadku Baltic Areny w tej akurat kwestii nastąpiła znacząca zmiana. Ustalono, że gdański stadion nie będzie budowany w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego. Do tej pory władze miasta chciały, żeby do budowy stadionu dołożył się inwestor prywatny.

Michał Kruszyński: Odchodzimy od systemu publiczno-prywatnego. Po pierwsze nie ma już na to czasu, a po drugie u nas jest to w dalszym ciągu rozwiązanie nie sprawdzone. Stadion w Gdańsku to zbyt poważna sprawa, aby na nim eksperymentować.

O euro 2012

Zaszufladkowany do: O Euro 2012 — admin @ 23:52

Przedstawiciele sześciu miast – gospodarzy Euro 2012 oraz spółki PL 2012 – dyskutowali w Poznaniu na temat przygotowań do piłkarskich mistrzostw Europy.

Było to jedno z roboczych spotkań, które odbywają się cyklicznie raz w miesiącu. Byliśmy już w Warszawie i w Gdańsku, a w przyszłym miesiącu spotkamy się we Wrocławiu. I tak będzie przez najbliższe cztery lata. Będziemy się spotykać, aby ocenić to co już zostało zrobione i wyznaczyć sobie cele na kolejne miesiące – wyjaśnił prezes spółki PL 2012.

Przedstawiciele Warszawy, Gdańska, Wrocławia, Poznania, Chorzowa i Krakowa podczas prezentacji audiowizualnych zdali raport z wykonanych prac z ostatniego miesiąca. Po zakończeniu spotkania jego uczestnicy wizytowali modernizowany obecnie Stadion Miejski oraz ulicę Głogowską, która wkrótce połączy autostradę z centrum Poznania.

Według uczestników spotkania przygotowania do Euro 2012 przebiegają bez większych zakłóceń.

Marcin Hera:
UEFA ocenia nas bardzo dobrze i to jest potwierdzone w ostatnim, kwietniowym raporcie. Codziennie współpracujemy z ekspertami UEFA, oni są zadowoleni z tego jak profesjonalnie jest dziś zarządzany nasz projekt. Niebawem zostanie zamknięty raport infrastrukturalny i stadionowy. Będziemy mieli wówczas pełne podsumowanie naszych działań od listopada 2007 do maja 2008.

Jego zdaniem kluczem do sukcesu jest pogłębienie współpracy pomiędzy miastami.

Marcin Hera: Mamy doświadczenia Austrii, która niebawem będzie gościć uczestników mistrzostw Europy. Jest ona dla nas bardzo dobrym przykładem. Ludzie, którzy odpowiadali za przygotowania miast, mówią: “od samego początku jak najwięcej współpracy pomiędzy miastami”. Niezwykle ważną rolę pełni ośrodek, która koordynuje i odpowiada za całość przygotowań kraju. To jest warunek sukcesu, a w Austrii wprowadzono to trochę za późno. Wiele rzeczy udało się zrobić, ale wiele mogło być lepiej zrealizowane.

Prezes spółki PL 2012 chciałby, aby nasze przygotowania i sama organizacja Euro 2012 była wzorcowa dla następnych gospodarzy piłkarskich mistrzostw Europy.

Ta strona jest oparta na WordPressie

kredyt mieszkaniowy kalkulator Hotele w Warszawie sarbinowo bukmacherzy Avier 10